Szydełkowe dylematy

Szydełkowe dylematy

Szydełkowe dylematy

Jaki kolor wybrać? Czy wystarczy mi włóczki? Mam tyle pomysłów – który wzór wybrać?

Znacie te dylematy? O co ja się pytam. Oczywiście, że znacie. Myślę, że są one nieodłącznym elementem szydełkowania czy dziergania. Zresztą pewnie każdego handmade. I mniejszy problem jest wtedy, gdy te wątpliwości są na etapie przygotowywania się do pracy, gromadzenia materiałów, wybierania. Gorzej, jak pojawiają się w trakcie szydełkowania. Wielokrotne prucie, bo efekt nas nie zadowala, to jak nic- cierpienia twórcy.  A kiedy wzór jest już oswojony, tak jak ten, to np. brak wystarczającej ilości włóczki, bo to chyba największy problem, zmusza do kombinowania, łączenia…

kolorów… tego samego gatunku…

bacsieszydelka2

albo różnych… tutaj alpaka i moher i bawełna…

zimowa

Tak, tak – dobrze widzicie, to ten sam wzór chusty, który już świetnie znacie z poprzedniego wpisu.

jesiennachusta

Jak Wasze chusty? Moja jeszcze nie trafiła do sklepu, ale jeśli jest ktoś chętny, można pisać. W komplecie z mitenkami, rzecz jasna.

I przypominam, że tylko do jutra można jeszcze zgłaszać chęć przygarnięcia tego szaraczka

plakat_szal3

Inne chusty i szale znajdziecie oczywiście w galeryjkowym sklepie. I będzie ich przybywać, chociaż powiem Wam w sekrecie, że coraz bardziej ciągnie mnie do bawełny.

Pozdrawiam

Sylwia

Zobacz również

  • HappyAlimak

    Tak tak…dobrze znam takie dylematy;) ..w różnych dziedzinach, hmm;) ..czasem łapię się wręcz na tym, że nie zaczynam jakiegoś dzieła z obawy że mi braknie danego produktu, na który ono się składa…i to mnie czasem wyprowadza w.. las.. ciemny las;)
    Nie raz ani nie dwa się zastanawiałam, skąd takie myśli się pojawiają..??

    Potem następuje pewien rodzaj przełamania się i wtedy ruszam pełna parą do działań wszelkich:) (bo ja z tych “wielozadaniowców” jestem, jak to mnie kiedyś ktoś nazwał;) hihi:)

    Sylwio u Ciebie jak zwykle piękne włóczkowe różności, w których nie można się nie zakochać:) ..i te kolory….można się przyglądać i przyglądać….piękne!!!!:) ..a jeszcze stworzone z takim Sercem, jak Twoje….to już w ogóle Cudo:)
    Dziękuję, że mogę oglądać takie Cuda:)

    Serdeczności w jesiennych promieniach słoneczka przesyłam:)
    Kamila

    • http://galeryjkazamiastem.pl Sylwia

      I do tego w każdym kątku upchane różne różności, co to kiedyś do czegoś się przydadzą? Eh ten nasz los… Tych, co zawsze kombinują, jak zrobić coś z czegoś innego :)

      Dzięki za miłe słowa.

      Pozdrawiam

  • http://galeriarzeczyladnych.blogspot.com/ Paulyntolyna

    Ja też mam takie dylematy. Chociaż mam duży pojemnik włóczek to zawsze martwię się, że nie mam odpowiedniego koloru:)

    • http://galeryjkazamiastem.pl Sylwia

      Włóczek, materiałów, nici, kordonków, guzików, tasiemek, koronek………
      nigdy dosyć :)

  • http://kijankowo.blogspot.com/ Monika Ropcia

    Śliczne te twoje chusty :) z tego wzoru korzystałam w zeszłym roku i zrobiłam chustę dla mojej mamy.
    http://kijankowo.blogspot.com/2014/01/chusta.html
    Nie jest tak piękna jak twoje, ale jak na moją pierwszą i na razie ostatnią, jestem zadowolona :)

  • http://madebymadamewu.blogspot.com/ MadameWu

    Ło matko ja mam takie dylematy z szyciem 😀 Niepewność czy starczy, zmiany, nowe pomysły w trakcie, prucie… taaa :)

  • Avrea

    bardzo ładne chusty a ta z różnych włóczek bardzo ciekawie wyglada :)

  • http://sztukasplotu.blogspot.com/ Chranna

    Dziękuję za kolejną porcję cudnych kolorów, za oblane słońcem włóczkowe cudeńka w Galeryjce :) I życzę jak najmniej dylematów w procesie twórczym :)