Klasyka na jesienne chłody

Klasyka na jesienne chłody

Klasyka na jesienne chłody

Ten wpis jest dla ludzi o mocnych nerwach.

Wyobraź sobie pochmurny jesienny dzień.

Na zewnątrz mglisto i deszczowo. Wieje tak, że ludziom porywa parasole. Nawet pies zwinięty w kłębek, nie kręci się koło smyczy, nie mówiąc już o kocie, który zaszył się między poduszkami. Na szczęście nie musisz nigdzie wychodzić. Zostajesz w domu… Pieczesz ulubiony placek. Ciepło bije od piekarnika a wspaniały zapach rozchodzi się po całym domu. Siadasz w ulubionym fotelu. Otulasz się kocem, tak jak lubisz… Masz przygotowany kubek gorącej herbaty i ulubioną książkę. Wieczorem obejrzysz świetny film.

Gdyby tak wyglądała ta chłodniejsza pora roku, pewnie byłaby jedną z przyjemniejszych. I czasami pewnie tak bywa…

Musisz jednak wyjść. Na to zimno, ten deszcz i wiatr…  Bo praca, pies, zakupy, trzeba odebrać dziecko z przedszkola. A gdyby tak koc nosić ze sobą? Hmmm. Koca pewnie nosić nie będziemy, ale przecież można mieć grubaśny, wielgaśny sweter. Do tego ciepły. Marzenie.

Popatrzcie tylko na te oversizowe propozycje.

5512117fe67171d2419721cf29757639

Landfall_5_medium2

8bf2e61ad52393471c0b7ed356afdfe4

2fe6eaaab9cb2ae6857ee0f2e6a8f672

3e1c714d0eac0c3cf115d35f1ead0b0f

 źródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5

Od razu robi się cieplej nieprawdaż? Mam więc dla ciebie propozycję.

Po pierwsze – wybierasz ciepłą wełnę. Jeśli w szarościach to może na przykład którąś z tych:

SZAROSCI

Potem dobierasz ulubione druty…

I robisz prostym ściegiem zupełnie prosty, wielki sweter, który będzie twoim najlepszym przyjacielem na chłodne dni.

A jeśli zdecydujesz się właśnie na szarości, mam dla ciebie niespodziankę. Wyślij do mnie maila, w tytule wiadomości wpisz “szarości”, a ja odeślę Ci 5% kod rabatowy na szarości -wszystkie, które znajdziesz w zakładce z kolorami. Tylko do końca weekendu, czyli do północy 14 września . Co ty na to?

 

Pozdrawiam

Sylwia

Zobacz również

  • http://sztukasplotu.blogspot.com/ Chranna

    He he he Piętnaście kilograqmów mniej i kupuję je wszystkie!!!
    😀

  • http://sztukasplotu.blogspot.com/ Chranna

    Dodać trzeba, że wszystkie pokazane propozycje są oczywiście obłędne! Włóczki wyglądają bardzo obiecująco. I tylko tych kilogramów trochę za dużo, a wzrostu za mało, by móc tak cudnie wyglądać w sweterkach… Nie wspomnę już o tym, że szarość z musztardą… mmmm… rewelka :)
    Miłej, pełnej słonka niedzieli, Sylwio :)

    • Sylwia

      Oj tam. Jak się człowiek schowa w takim swetrze, byle skutecznie, to i tak go nie widać :) Pozdrawiam ciepło :)

  • HappyAlimak

    ..cuuuudne są takie wielkie swetrzyska:) Kilka dni temu a sh udało moi się zakupić taki sporych rozmiarów sweterek;) uprałam w rękach i…sechł kilka dni;) bo słoneczka nie było za wiele. Wykonany z milutkiej włóczki, na szczęście nie ma w nim wełny bo nie szczypie:)) i się mogę nim na wpół okręcić:)) bo ja drobnej postury jestem;) ale uwielbiam takie naturalne okręcacze:))
    Serdeczności!!:)
    Ps. Twoja nowa strona nie chce mi się dodac do obserwowanych…masz może jakąś radę na to?:)

    • http://galeryjkazamiastem.pl Sylwia

      Oj, umknął mi ten komentarz, ale rozumiem, że już się dodałam :) Drobna postura niezbędna jest do takiego swetrzyska… niestety… :)

  • Ania z Zapiecka

    Napisałam o swetrach przy spódnicy i są :))) Pod niektórymi można ukryć to i owo co z normalnego wystaje np. za duży brzuch 😉